4 lipca, w  piękną, słoneczną i wietrzną sobotę, ekipa Kite Race Team, której członkiem jest koźminianka Julia Damasiewicz, wzięła udział, i co ważniejsze zwyciężyła, w długodystansowym wyścigu, będącym częścią Regat LOTOS Nord CUP Gdańsk. 

Wyścig odbywa się w tak zwanej formule australijskiej, czyli startuje wszystko, co pływa, a zwycięża bezwzględnie najszybszy. Mogą startować olbrzymie maszyny regatowe obok desek windsurfingowych i latających łódek klasy Moth (Ćma). Trasa wyścigu prowadziła z Górek Zachodnich do Sopotu i z powrotem i liczyła w linii prostej 20 mil. Jednak aby pokonać dystans, zawodnicy musieli przepłynąć ponad 55 km, a nasi zrobili to w czasie jedynie 60 minut! Kite Race Team zdobył taką przewagę, że kolejne jednostki zaczęły pojawiać się na mecie dopiero po ok. 45 minutach! Na trasie młodzi adepci kitesurfingu mieli okazję spotkać się z utytułowanymi jachtami, takimi jak jak Globe Imoca oraz  Sailing Poland VO65.
Podczas uroczystej ceremonii, jako zwycięzcom, dane im było potrzymać piękny Bursztynowy Puchar, który na co dzień jest eksponatem w gdańskim Muzeum Bursztynu.
Wyścig o Bursztynowy Puchar Neptuna odbył się po raz pierwszy w 2010 roku. Jego pomysłodawcą jest Mateusz Kusznierewicz. Miał to być wyścig łączący zlot Baltic Sail i regaty Nord CUP. Od samego początku wydarzenie to przyciągało żeglarzy z różnych środowisk. W tych wyjątkowych regatach możemy zobaczyć żeglarzy startujących na jachtach jednokadłubowych, katamaranach, jak również deskarzy z żaglem lub latawcem.
Każdego roku na podstawie Bursztynowego Pucharu Neptuna, który należy obecnie do stałej wystawy Muzeum Bursztynu w Gdańsku, wygrawerowane zostają imię, nazwisko i nazwa jachtu zwycięzcy całego wyścigu.  Kite Race Team – w tym Julia –  zapisali się w tym szacownym gronie.

79225859_710678469661628_2857617856173047953_o 106909097_1717826705023741_5859497203980037200_o 106987341_1717828335023578_702344078056123298_o 106987828_1717825808357164_1719667999354137105_o 106988975_1717827361690342_8410450539311477609_o 106994491_710678472994961_387120539556527016_n 107005175_1717827961690282_3673113635333350955_o 107011511_710678546328287_2158202560890353301_n 107096956_1717828301690248_6493084911815603959_o 107162551_1717828378356907_1912590333471220891_o 107271429_1717828295023582_3230271615411160116_o 107276643_710678542994954_1187087804938775217_n 107374011_1717828828356862_3816685060847954048_o 107375192_1717828358356909_641413341246259859_o 107383561_1717827931690285_2003731862357410722_o 107420264_1717828808356864_4728545121132273359_o 107442426_1717827925023619_4752311607045606760_o 107519932_1717828798356865_5033231847477345425_o 107564266_1717827625023649_1738854718038165393_o

tekst i foto.: Monika Damasiewicz